Po warsztatach z Rogue

· Fotografia, Szkolenia, Warsztat

Kilka dni temu zakończyły się XX Targi Film-Video-Foto w Łodzi, podczas których miałem przyjemność prowadzić prelekcje oraz warsztaty „Strobist – Małe znaczy Wielkie”, poświecone praktycznemu stosowaniu systemu akcesoriów marki Rogue, bardzo pomocnych w technice fotografowania zwanej Strobist. Dzięki partnerom Expoimaging oraz Xrite Photo Poland odbyły się dwie edycje warsztatów. Składały się one z części teoretycznej, w której snułem opowieści o swoich przygodach fotograficznych z udziałem tej techniki oraz części praktycznej, która odbyła w strefie prezentacyjnej na stoisku X-rite, Rogue, Rotolight i BenQ.
Mam nadzieję, że te warsztaty oraz rozmowy z innymi fotografami zaowocują u wielu z Was nowymi pomysłami, jak łatwo i sprytnie wykorzystać światło reporterskich lamp systemowych do stworzenia efektów znanych z profesjonalnego studia fotograficznego.

Moim skromnym zdaniem są to akcesoria, które powinny być nieodłącznym elementem wyposażenia fotografa strobisty. Dzięki modyfikacji charakteru światła z reporterskiej lampy błyskowej, pozwalają nie tylko stworzyć zdjęcia, które swoim klimatem oddają najprostszy rodzaj światła, jakie możemy użyć w portrecie, czyli światło zastane (np. wpadające przez okna), ale można je z powodzeniem stosować do tworzenia zdjęć o bardziej skomplikowanym układzie świetlnym. A takich scen nie brakuje w kreowaniu zdjęć wykorzystywanych choćby w reklamie. Wielkim plusem tego systemu jest fakt, że Rogue’a możemy zabrać ze sobą dosłownie wszędzie.
Zresztą zobaczcie sami, wszystkie poniższe zdjęcia powstały podczas w/w warsztatów, które prowadziłem.

model: Olga Sokolova / Rogue FVF 2017

Przykład zastosowania tylko jednego źródła światła (lampa reporterska) z nasadką Rogue FlashBender 2 /Large/ i założonym dyfuzorem. Model: Olga Sokolova, foto: Piotr Piątek / www.piotrpiatek.com

 

Rogue - FVF 2017

Użyłem trzech źródeł światła, wszystkie lampy miały założone kolorowe filtry żelowe Rogue. Jako modyfikatory światła zastosowałem 2 Rogue FlashBendery o rozmiarach XL i L z założonymi dyfuzorami oraz jeden Rogue Grid. Użyłem ponadto blendy Rogue z powierzchnią Super Soft Silver. Model: Sylwia Wicińska, foto: Piotr Piątek / www.piotrpiatek.com

 

Rogue - FVF 2017

W tej fotografii użyłem również trzech źródeł światła. Główne światło z tyłu modelki to reporterska lampa Nikon typu Speed Light z nasadkę Rogue FlashBender w rozmiarze XL z założonym dyfuzorem. Światło to też doświetlało twarz modelki dzięki zastosowaniu srebrnej blendy. Całość oświetlenia dopełniają dwa dodatkowe źródła światła z nasadkami Rogue Grid. To światło tworzy jaśniejsze plamy świetlne na ramionach i dolnej części twarzy. Model: Sylwia Wicińska, foto: Piotr Piątek / www.piotrpiatek.com

 

Czy akcesoria marki Rogue można użyć tylko do portretu? Ależ nie – pomyślcie o fotografii kulinarnej, fotografii przedmiotów, fotografii reporterskiej i wielu innych gatunkach.

Bez światła fotografia nie może istnieć, a bez stworzenia odpowiedniego charakteru tego światła nie zrobicie zdjęć, nad którymi ktoś dłużej się zatrzyma. Zachęcam do twórczych poszukiwań!

 

I jeszcze kilka zdjęć jakie udostępnili mi słuchacze 🙂 Dziękuję!

foto: Agnieszka Kowalczyk

foto: Grzegorz Maciąg

foto: Grzegorz Maciąg

Bardzo dziękuje za ten czas spędzony z Wami, dziękuję organizatorom oraz wspaniałym modelkom, bez których część praktyczna warsztatów nie wyglądałaby tak pięknie 🙂 Do zobaczenia.

 

Written by admin · · Fotografia, Szkolenia, Warsztat
DalejGFX Show w Krakowie