GFX Show w Krakowie

· Fotografia, Rozważania fotograficzne, Warsztat

Dzięki Fujifilm Poland miałem przyjemność uczestniczyć w spotkaniu prezentującym najnowszy aparat średnioformatowy, już sławny model GFX 50s.

O samym przebiegu spotkania dowiecie się na pewno z komentarzy dostępnych w grupie facebookowej. Mogę potwierdzić, że warto być. Bardzo swobodna atmosfera, rozmowy i co ważne, uczestnicy mieli do dyspozycji nie tylko kilka aparatów GFX, ale również inne modele Fuji włącznie z flagowym X-T2. Dlatego samo spotkania może być ciekawe dla osób, które nawet nie myślą o średnim formacie.

Wróćmy jednak do naszego głównego bohatera, czyli Fuji GFX 50s. Moje pierwsze wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Zgrabny, niezbyt duży, dobrze wyważony. Design dokładnie taki jakiego spodziewamy się po Fuji. Jednak w tym przypadku aparat może wyglądać dość niepozornie, co jest zaletą, kiedy fotografujemy w miejscu w którym nie chcemy wzbudzać zbytniego „chwalenia” się aparatem. Wracając do wagi, po spotkaniu mam ciągle wrażenie, ze mój Nikon D800e, waży znacznie więcej.
Na codzień nie mam kontaktu z aparatami marki Fuji, ale tutaj ciekawy przypadek, o ile menu fuji jest dla mnie nie do końca przejrzyste z uwagi na mnogość opcji, to już fotografowanie korpusem GFX było jakby prostsze i bardziej intuicyjne. Wrażenie nowicjusza? Może ;).

Podczas spotkania cała grupa miała do dyspozycji dwie modelki (Karolina Pytlik i Joanna Uznańska) z którymi od razu wyruszyliśmy w plener. Poniżej załączam kilka najzwyklejszych ujęć jakie wykonałem podczas spotkania.  Pod każdym zdjęciem jest link do pobrania pliku RAW. Dzięki temu sami możecie zobaczyć jak wygląda obrazek z tego korpusu oraz co można z nim zrobić w programie do edycji. Jeśli chodzi o zamieszczone tutaj podglądy to zostały one wywołane w programie Lightroom (wersja CC 2015.9 – rozpoznaje pliki RAW z GFXa). Jedyna zmiana to profil uzyskany z Color Checkera oraz lekkie podniesienie ekspozycji i zmiana balansu bieli.

RAW

 

RAW

RAW

RAW

 

Dobre wyważenie, brak lustra to cechy, które naprawdę pomagają wykonać nieporuszone zdjęcie przy czasach otwarcia migawki, w których standardowo już powinniśmy użyć statywu. Poniżej zdjęcie wykonane z ręki przy czasie 1/30 sekundy z obiektywem 63 mm. ISO 1000.

RAW

 

Spotkanie odbyło się w krakowskim studio Luma, a głównym gospodarzem spotkania był Szymon Szcześniak, ambasador marki Fujifilm.

 

Bardzo mnie interesuje, jak sprawdzi się GFX50s w fotografii architektury i wnętrz.

Written by admin · · Fotografia, Rozważania fotograficzne, Warsztat
DalejStrobist - Małe znaczy Wielkie